Nie zaproszono mnie na ślub, bo jestem „obca”, ale gdy chodziło o moje mieszkanie, nagle stałam się „bliska”. Historia Marii z Pabianic
Od lat byłam dla rodziny syna tylko tłem, aż pewnego dnia zostałam całkowicie wykluczona z ważnej uroczystości. Kiedy jednak pojawiła się potrzeba mieszkania, nagle stałam się potrzebna. Ta historia to opowieść o bólu, rozczarowaniu i trudnych wyborach, przed którymi staje matka.