Moja emerytura, ich wakacje – czyli jak zostałam zakładniczką własnej rodziny
Jestem emerytką, która nagle musi zająć się wnukami na całe wakacje, bo córka i zięć postanowili odpocząć. Opowiadam o chaosie, rozczarowaniu i rodzinnych konfliktach, które wybuchły w moim spokojnym domu pod Toruniem. Zadaję sobie pytanie: czy naprawdę na starość zasłużyłam na rolę darmowej opiekunki i czy moje uczucia mają jeszcze dla kogoś znaczenie?