Uciekam do pracy, by nie udusić się w domu: Moja walka o oddech w małżeństwie, które boli
Każdego ranka uciekam do pracy, by choć na chwilę zapomnieć o duszącym mnie mężu i jego wiecznych pretensjach. W biurze czuję się kimś, w domu tylko cieniem samej siebie. Czy znajdę w sobie odwagę, by zawalczyć o własne szczęście?