Wiara przy kuchennym stole: Noc, kiedy moja rodzina się rozpadła — i znowu połączyła
Pewnej burzowej nocy byłam świadkiem, jak moja rodzina rozpada się na moich oczach, a kuchenny stół stał się polem bitwy dla gniewu, sekretów i bólu. Trzymając się wiary i gorących modlitw, walczyłam, by nas ocalić, gdy stare rany znów się otwierały, a trudne prawdy wychodziły na jaw. Ostatecznie to łaska, a nie odpowiedzi, pozwoliła nam zacząć od nowa.