Wysłałam synów do sklepu, ale tylko jeden wrócił: Opowieść matki z Krakowa
Nazywam się Zofia i jestem matką dwóch synów, Michała i Pawła. Pewnego zwykłego popołudnia podjęłam decyzję, która na zawsze odmieniła moje życie. To historia o winie, strachu i sile matczynej miłości w świecie, gdzie dzieci nie zawsze są bezpieczne.