„Odsuń się, synu. To robota dla mężczyzny” – historia mojej rodziny spod Warszawy
Od zawsze byłam dla taty „Dynią”. Jako dziecko czułam się wyjątkowa, ale z czasem zaczęłam dostrzegać, jak bardzo jego podejście wpływało na całą naszą rodzinę. Dziś, jako dorosła kobieta, próbuję zrozumieć, czy można przełamać rodzinne schematy i znaleźć własny głos.