Zimowy park pod Poznaniem i decyzja, której bałam się całe życie
Wyszłam z wnuczką do zaśnieżonego parku i w jednej chwili zrozumiałam, że albo wybiorę spokój rodziny, albo wreszcie siebie. Wśród śmiechu młodych rodziców i skrzypienia śniegu usłyszałam głos, który kiedyś złamał mi życie — i nagle wszystko wróciło. To był spacer, po którym już nic nie mogło zostać takie samo.