Nowe życie po 33 latach małżeństwa: jak odzyskałam wolność po 55. urodzinach
Mam na imię Grażyna i całe życie spędziłam w województwie opolskim, wierząc, że „tak trzeba” — dla rodziny, dla ludzi, dla świętego spokoju. Po 33 latach małżeństwa pękłam w środku i pierwszy raz powiedziałam głośno to, co od dawna bolało. Dziś mam 61 lat i dopiero teraz czuję, że naprawdę oddycham.