Miłość, która wprowadziła się do naszego mieszkania – czy rodzina to zawsze poświęcenie?
Od lat samotnie wychowuję dwóch synów w ciasnym mieszkaniu na Bródnie. Kiedy starszy syn, Bartek, oznajmił, że chce się ożenić i zamieszkać z żoną pod moim dachem, świat stanął mi na głowie. Musiałam zmierzyć się z własnymi lękami, rodzinnymi konfliktami i pytaniem, czy matczyna miłość ma granice.