„Mamo, babcia nas nie kocha” — a ja poczułam, jak coś we mnie pęka
Wróciły od babci i zamiast śmiechu przyniosły do domu gorycz, a ja od razu wiedziałam, że sprawa jest poważna. Między lojalnością wobec mamy a ochroną własnych dzieci musiałam wybrać, choć w naszej rodzinie „tak się nie robi” i „co ludzie powiedzą” zawsze było ważniejsze niż prawda. To, co zobaczyłam u babci, zmusiło mnie do postawienia granicy, której bałam się całe życie.