Wróciłam z podróży dzień wcześniej… i zastałam moją dziewięcioletnią córkę samą w domu, na kolanach w kuchni, szorującą podłogę, bo teściowie uznali, że „trzeba ją ukarać”
Ta historia zaczyna się od szoku i gniewu – wróciłam do domu wcześniej, by zrobić niespodziankę, a zastałam moją córkę samotnie szorującą podłogę. Musiałam podjąć trudną decyzję, by chronić ją przed toksycznością własnej rodziny. To opowieść o granicach, odwadze i miłości, która czasem oznacza powiedzenie „dość”.