Sprzedana jako bezpłodna, pokochał ją człowiek z gór. Historia Izabeli, która udowodniła, że miłość potrafi zdziałać cuda.
Od pierwszych słów tej historii czuję, jakby ktoś ściskał mnie za gardło. Byłam dla rodziny ciężarem, a dla wsi – przedmiotem drwin. Ale w samotności gór, w ramionach Marcina, odnalazłam nie tylko miłość, lecz także cud, którego nikt się nie spodziewał.