Oddałem jej ostatnią kanapkę na przystanku. Nie wiedziałem, że to najbogatsza kobieta w Warszawie. Ale ona nie miała tego, czego ja miałem – rodziny.
Moja historia zaczyna się na brudnym przystanku autobusowym w Warszawie, gdzie łzy obcej kobiety zmieniły całe moje życie. Byłem wtedy dzieckiem ulicy, ona – kobietą, o której czyta się w gazetach. To opowieść o bólu, stracie, rodzinie i o tym, jak czasem najważniejsze rzeczy dostajemy od zupełnie obcych ludzi.