Nie zdążyłam go uratować – historia matki, która straciła Eryka w kilka minut
Wciąż słyszę w głowie krzyk, który wyrwał mi serce i zmienił zwyczajny dzień w koszmar. Opowiadam o tym, jak w kilka minut straciłam trzyletniego synka, Eryka, i jak potem próbowałam oddychać w świecie, który nagle przestał mieć sens. Piszę, bo może ktoś po tej historii zatrzyma się na sekundę dłużej, spojrzy uważniej i ocali to, czego ja nie zdążyłam ocalić.