Nieproszony poranek: Co odkryłam, gdy weszłam bez pukania do mieszkania syna?
Weszłam do mieszkania syna Ivana i jego żony Lejli bez zapowiedzi, przekonana, że sprawię im radość. To, co zobaczyłam i usłyszałam, zmieniło moje spojrzenie na rodzinę, granice i rolę matki oraz babci. Tamten dzień na zawsze podzielił moje życie na „przed” i „po”.